Wyprawy morskie motorem rozwoju

Gospodarka w Europie z dekady na dekadę krzepła i stawała się coraz bardziej innowacyjna. Ludzie mieli przy tym naturalną ciekawość świata – chcieli poznawać to, co nieznane i w miarę możliwości czerpać z tego ekonomiczne korzyści.

W starożytności statkami i łodziami pływano po morzach, ale nie były to wyprawy o dalekim zasięgu. Poruszano się w obszarze dobrze znanym, bo nikt nie wiedział, co kryje się dalej.

Jednak Europa nowożytna znalazła w sobie więcej odwagi. Budowano coraz doskonalsze statki, które można było wysyłać w dalekie rejsy na otwarte morze.

Podróżnicy opływali świat i odkrywali nowe lądy, co stanowiło istotny przełom. Najsłynniejsza z wypraw, która odbyła się pod kierownictwem Krzysztofa Kolumba, doprowadziła do odkrycia Ameryki, początkowo rozpoznanej mylnie jako Indie.

Potem wszystko toczyło się znacznie szybciej, albowiem ambitnych odkrywców przybywało. To dało początek nowej polityce, która do dziś budzi wielkie kontrowersje – kolonializm okazał w ciągu lat wiele jasnych i ciemnych stron.