Dyskonty ograniczą budowę centrów handlowych?

Centra handlowe jeszcze kilka temu były w naszych miastach rzadkim i dość spektakularnym zjawiskiem. Aktualnie są obecne w każdym większym mieście i w kolejnych dzielnicach. Być może jednak rozrost powierzchni handlowej zlokalizowanej w centrach zostanie nieco ograniczony poprzez coraz większą liczbę tzw.

dyskontów, czyli tanich sklepów, takich jak popularna Biedronka. Gdy dyskonty dopiero pojawiały się na rynku, obawy mieli przede wszystkim właściciele małych sklepów. Wydawało się, że klienci osiedlowych sklepików przeniosą się do dyskontów.

Tymczasem jednak mały handel doskonale radzi sobie z dyskontową konkurencją. Sprzedawcy walczą zarówno na ceny, jak i jakość produktów. To zmusza do podobnych działań także same dyskonty.

Większy problem mają natomiast centra handlowe, którym zaczyna brakować argumentów do przyciągania klientów. Z tego powodu również inwestycje w nowe centra zaczynają być mniej pewne niż przed „erą dyskontów”. Mocnym plusem centrów handlowych były niższe ceny i dostęp do wielu zróżnicowanych jakościowo produktów.

Jednak dyskonty mają z reguły jeszcze atrakcyjniejsze ceny, a w związku z dużą konkurencyjnością podnoszą także jakość oferty. Zaletą dyskontów jest także ich bliskość. Wspomniana Biedronka znajduje się niemal na każdym osiedlu.

bezpieczeństwo BHP www.fenixmusic.pl miszkania w stanie deweloperskim od Jandach deweloper Luboń na kredyt

Centrum handlowe z natury ma większy zasięg, ale i wymaga od konsumenta podjęcia większego wysiłku, co nie zawsze jest opłacalne. W konsekwencji centra handlowe muszą szukać nowych dróg, by trafić do klientów.